odkrywanie świata dawna ja nowa ja

Dawna i nowa JA w żmudnym procesie odkrywania Świata

Moją misją było odkrywanie świata. Oczywiście to „odkrywanie” pisane małymi literami. Dlaczego? Ponieważ dziś to naprawdę żadna sztuka – wyjmujesz po prostu kartę kredytową ze skórzanego portfela i przepisujesz parę cyferek. Tylko co z tego wynika? Szybko jednak zrozumiałam, czym dzisiaj jest…

Reklamy