Trekking do Inle Lake w Mjanmie

Trekking do Inle Lake w Mjanmie – jak zorganizować?

Trekking do Inle Lake w Mjanmie to jedno z najwspanialszych i najbardziej niezwykłych doświadczeń podczas podróży po tym niezwykłym kraju. Dlaczego? 


TREKING DO INLE LAKE – JAK?

Do Inle Lake – jednego z najbardziej znanych jezior Mjanmy – można dostać się na kilka sposobów. Ja wybrałam trekking organizowany przez agencję Uncle Sam Travels and Tours, rozpoczynający się w Kalaw. To przeurocze, górskie miasteczko z klimatem, jaki panuje w naszych górskich miejscowościach typu Szklarska Poręba czy Karpacz. Do Kalaw przejechałam taksówką z lotniska mieszczącego się w Heho. Agencja Wuja Sama tworzy niewielkie grupy – nasza liczyła tylko cztery osoby. W bardzo przystępnej cenie zapewnia lokalnego przewodnika oraz noclegi i wyżywienie. Ostatniego dnia organizuje ponadto również rejs łodzią po jeziorze Inle. Warto dodać, że baza noclegowa to nic innego, jak prywatne domy zaprzyjaźnionych ludzi Wuja Sama. Ten przesympatyczny, starszy człowiek organizuje trekkingi do Inle Lake od kilkudziesięciu lat! Ma więc nie tylko odpowiednie kontakty, ale także spore doświadczenie. 


TREKKING DO INLE LAKE – WARTO?

Lubisz przebywać na łonie natury, w otoczeniu gór? A może podziwiać sielskie krajobrazy i wiejską codzienność? W takim razie ten trekking jest zdecydowanie dla Ciebie! Szlaki wiodą bowiem przez kolejne wioski, powciskane pomiędzy górskie pasma. Podczas wędrówki możesz przyglądać się ludziom przy pracy. Plantacje chilli czy tarasy ryżowe niewątpliwie zawrócą Ci w głowie. Te cudnie czerwone kobierce z suszących się na słońcu papryczek lub soczyście zielone pola sprawią, że trudno będzie Ci oderwać wzrok. Wedrując, możesz podglądać dzieci podczas zajęć lub zabaw w szkole. Kochasz zapachy? Gwarantuję, że wielokrotnie poczujesz te kojarzące się z dzieciństwem: łąki i ziół a także świeżo skoszonych traw i siana. To w końcu szansa, by doświadczyć birmańskiej gościnności. Wszystkie posiłki spożywa się bowiem u mieszkańców! Możesz więc nie tylko podglądać panie podczas gotowania, ale także uczyć się przyrządzania nowych potraw oraz Im asystować!


TREKKING DO INLE LAKE – CZY TRZEBA MIEĆ DOŚWIADCZENIE?

Trekking sam w sobie nie jest wymagający. Podczas trzech dni przejdziesz łącznie około pięćdziesięciu kilometrów. Trasa to połączenie wąskich ścieżek i szerokich dróg oraz łatwych i średnich podejść i zejść. Dobra kondycja na pewno Ci pomoże, ale nawet jeśli jej nie masz, to się nie przejmuj. Gwarantuję Ci, że i tak sobie poradzisz! Zabierz tylko wygodne buty trekkingowe (takie z grubszą podeszwą), które sięgają kostki. Sneakersy czy trampki raczej Ci się nie sprawdzą. Chodzenie po nierównym terenie, a także po kamieniach i korzeniach bardzo szybko da popalić Twoim stopom. Wybierz jednak taki obuw, którego nie będzie Ci szkoda. Podczas trekkingu wielokrotnie bowiem będziesz brodzić w glinie, błocie i kałużach. Z resztą, co Ci będę opowiadać, zobacz mój krótki filmik z naszego trekkingu do Inle Lake:


Mjanma ma w sobie coś magicznego. To jedno z moich ukochanych miejsc na Ziemi. Panujący w niej klimat, pejzaże oraz serdeczni ludzie kradną serca przybyszom natychmiast i na zawsze. Trekking do Inle Lake to jednak niewielka cząstka tego, co zobaczyłam i przeżyłam w tym pięknym kraju. Przejazd koleją z Mandalay przez Goteik Viaduct do Lashio to uczta dla kubków smakowych i oka. Podczas wielogodzinnej podróży można próbować różnych lokalnych przysmaków i przekąsek, zaś toczące się w pociągu i na zewnątrz życie sprawia, że człowiek nie rozstaje się z kamerą. Imponujące wodospady spływające ze zbocza olbrzymiego kanionu, które można podziwiać z tarasu pijąc kawę, to widok zapierający dech w piersiach. Niezliczona ilość świątyń buddyjskich o historii sięgającej kilku tysięcy lat, to gratka dla miłośników zabytków i miejsc z duszą. Niewątpliwie trzeba się tam wybrać, zaś trekking do Inle Lake w Mjanmie powinien znaleźć się na pierwszym miejscu listy atrakcji do przeżycia!

Reklamy